rio cleaning
Blog
wózki

Dlaczego wózki widłowe utrudniają utrzymanie czystości hali magazynowej?

Rano podłoga na hali wygląda czysto. Godzinę później znów widać ślady opon, smugi pyłu i drobne zabrudzenia w miejscach, które jeszcze niedawno były wolne. Wygląda to tak, jakby sprzątania w ogóle nie było. Ale przyczyna niekoniecznie leży w jakości pracy ekipy sprzątającej — problem zaczyna się w tym samym momencie, w którym po hali rusza pierwszy wózek widłowy.

Wózek widłowy nie tylko przewozi towary z punktu A do punktu B. Przy okazji łączy ze sobą strefy hali, które w normalnych warunkach pozostawałyby od siebie oddzielone, i zmienia obraz całej powierzchni w ciągu jednej zmiany roboczej.

Wózek widłowy przenosi zabrudzenia zamiast zostawiać je w jednym miejscu

Każdy przejazd między rampą a miejscem składowania łączy ze sobą punkty, które inaczej pozostałyby od siebie odseparowane. Wózek nie tworzy nowych zabrudzeń — przenosi już istniejące z jednego miejsca w drugie, wraz z całym procesem transportu:

  • pył — osiadający w strefach za rampami trafia wraz z transportem do części hali, w których wcześniej go nie było;
  • drobiny palet — odpadające przy załadunku i rozładunku wjeżdżają w trasę przejazdu i rozprzestrzeniają się wzdłuż niej;
  • piasek — wnoszony z zewnątrz przy rampach jest rozdrabniany podczas kolejnych przejazdów i trafia dalej niż punkt, w którym pojawił się pierwotnie;
  • wilgoć — z mokrych stref przy wjazdach lub po myciu powierzchni przemieszcza się razem z ruchem wózków na suche odcinki hali, gdzie staje się widoczna jako świeży ślad;
  • ślady opon — same w sobie stają się formą zabrudzenia, bo żaden przejazd nie odbywa się po całkowicie suchej i czystej trasie.

Efekt jest taki, że jedno źródło zabrudzenia — na przykład błoto przy rampie — w ciągu kilku godzin może pozostawić ślad w zupełnie innej części hali, do której fizycznie nikt nic nie wniósł.

Dlaczego ślady transportu koncentrują się przy rampach i strefach załadunku

Trasa transportu wewnętrznego zaczyna się zwykle w konkretnych, powtarzalnych punktach — to właśnie tam skupia się największa liczba przejazdów w ciągu dnia:

  • rampy — punkt bezpośredniego kontaktu z zewnętrzem, przez który wjeżdża największa część zabrudzeń wnoszonych do hali;
  • bramy — miejsce częstych zmian temperatury i wilgotności, co dodatkowo sprzyja osiadaniu kurzu na trasie przejazdów;
  • miejsca rozładunku — koncentrują ruch w krótkim czasie, więc w tych punktach powstaje najwięcej śladów z pojedynczej dostawy;
  • strefy kompletacji — mimo mniejszej intensywności ruchu każdy przejazd może wnosić tu zabrudzenia zebrane na poprzednich odcinkach trasy.

Te strefy nie wyglądają gorzej dlatego, że są rzadziej sprzątane. Wyglądają gorzej, bo to właśnie tam najłatwiej kumulują się ślady codziennego ruchu.

Ten sam kurz wygląda inaczej po przejeździe wózka

To najważniejszy mechanizm w całej sprawie. Kurz leżący nieruchomo na podłodze i kurz naniesiony przez przejeżdżający transport często stanowią tę samą ilość zabrudzenia — ale wyglądają zupełnie inaczej. Nieruchomy pył układa się w miarę równomiernie i w cieniu, przez co jest mniej zauważalny. Ruch wózka rozciąga go w wyraźne smugi i ślady przejazdu, przez co zabrudzenie, które wcześniej zlewało się z powierzchnią, staje się znacznie bardziej widoczne.

To dlatego hala może sprawiać wrażenie znacznie brudniejszej, nawet jeśli ilość nowych zabrudzeń jest niewielka — zmienił się przede wszystkim sposób, w jaki pył został rozłożony i uwidoczniony przez ciągły transport. Odświeżony po sprzątaniu odcinek podłogi wystarczy, że znajdzie się na trasie jednego przejazdu, żeby ponownie pokazał ślady, mimo że nic nowego fizycznie na niego nie trafiło.

Dlaczego harmonogram sprzątania nie wystarcza bez uwzględnienia logistyki

Z powyższego wynika, że sam harmonogram sprzątania — nawet częsty i regularny — nie rozwiązuje problemu, jeśli nie uwzględnia tego, jak przebiega transport wewnętrzny na hali. Ruch wózków widłowych jest częścią codziennej eksploatacji budynku w takim samym stopniu jak przyjmowanie i wydawanie towaru, więc te dwa procesy — transport i utrzymanie czystości — trudno rozpatrywać osobno.

Utrzymanie czystości hal magazynowych ma sens rozpatrywać razem z układem tras transportowych wewnątrz obiektu, a nie wyłącznie z jego powierzchnią czy porą dnia.

Dlatego sposób, w jaki wygląda hala pod koniec dnia, wynika nie tylko z harmonogramu sprzątania, ale również z tego, jak przez cały dzień przebiega transport wewnętrzny. Ta sama zależność pojawia się w zakładach, w których organizacja sprzątania produkcji musi uwzględniać stały ruch surowców, urządzeń i pracowników.