rio cleaning
Blog
biura

Dlaczego zakres sprzątania warto zaplanować jeszcze przed relokacją firmy?

Na etapie przygotowań do przeprowadzki każda decyzja wydaje się pilna. Trzeba zamówić meble, odebrać prace wykończeniowe, przygotować sieć, zaplanować transport. Organizacja sprzątania zwykle trafia na koniec listy — bo wydaje się jedną z niewielu rzeczy, które zawsze można ustalić później.

Problem polega na tym, że właśnie wtedy kluczowe decyzje dotyczące przyszłego serwisu są już podjęte. Układ kuchni, liczba sal spotkań, rozmieszczenie stref wspólnych czy sposób korzystania z biura zostały ustalone wcześniej. Jeśli model sprzątania powstaje dopiero po przeprowadzce, musi zostać dopasowany do gotowej przestrzeni, zamiast zostać uwzględniony już na etapie jej planowania.

Dlaczego o sprzątaniu myśli się zwykle na końcu

Proces przygotowania do przeprowadzki ma swoją naturalną kolejność: najpierw ustala się układ przestrzeni, potem meble i wyposażenie, następnie sieć i dostępy IT, na końcu logistykę samej przeprowadzki. Sprzątanie w tej kolejności zwykle nie pojawia się wcale — albo pojawia się jako formalność, którą można załatwić jednym telefonem tuż przed wprowadzką.

Na tym etapie każda z tych decyzji wydaje się niezwiązana ze sprzątaniem, choć w praktyce niemal wszystkie wpływają później na sposób organizacji serwisu.

Podejmowanie tych wcześniejszych decyzji bez udziału osoby odpowiedzialnej za organizację serwisu oznacza, że sprzątanie zaczyna się planować dopiero wtedy, gdy wszystkie inne zmienne są już zamknięte — i trzeba się do nich dopasować w pośpiechu, zamiast zaplanować je świadomie od początku.

Jakie decyzje warto podjąć jeszcze przed pierwszym dniem pracy

Kilka decyzji dotyczących organizacji sprzątania da się realnie podjąć jeszcze na etapie projektowania nowej przestrzeni, zanim ktokolwiek zacznie w niej pracować:

  • które strefy będą najintensywniej wykorzystywane — układ biura, rozmieszczenie kuchni względem stanowisk czy liczba sal spotkań pozwalają już na etapie planowania przewidzieć, gdzie skoncentruje się największy ruch;
  • kiedy serwis powinien pracować — planowany model pracy zespołu, godziny obecności i charakter działalności firmy określają, czy sensowniejszy będzie serwis poranny, wieczorny czy rozłożony na kilka wizyt w ciągu dnia;
  • które strefy będą wymagały częstszej obsługi — już sam projekt biura pokazuje, gdzie pojawi się największy ruch i które miejsca będą najbardziej narażone na zabrudzenia;
  • jak zmieni się ruch pracowników względem poprzedniego biura — inny układ pięter, inna liczba wejść czy inna lokalizacja recepcji względem głównego ciągu komunikacyjnego mają bezpośredni wpływ na przyszły harmonogram.

Żadna z tych decyzji nie wymaga gotowego harmonogramu w dniu podejmowania — wymaga jedynie uwzględnienia perspektywy sprzątania na etapie, kiedy inne decyzje o przestrzeni wciąż są otwarte.

Dlaczego pierwszy harmonogram prawie nigdy nie jest ostateczny

Nawet najlepiej zaplanowany harmonogram sprzątania, przygotowany jeszcze przed przeprowadzką, opiera się na założeniach — a nie na obserwacji rzeczywistego funkcjonowania biura. Dopiero pierwsze tygodnie pracy w nowej przestrzeni pokazują, czy te założenia się sprawdziły: czy kuchnia rzeczywiście jest najbardziej obciążoną strefą, czy może ruch koncentruje się gdzie indziej; czy zaplanowane godziny serwisu faktycznie nie kolidują z pracą zespołu.

To nie oznacza, że wcześniejsze planowanie traci sens. Oznacza, że dobry harmonogram przygotowany przed przeprowadzką jest punktem wyjścia, a nie ostatecznym dokumentem — i że warto od razu zakładać jego korektę po pierwszych tygodniach obserwacji, zamiast traktować go jako coś, co nie wymaga już żadnej uwagi.

Kto powinien uczestniczyć w planowaniu organizacji sprzątania

Planowanie modelu obsługi sprzątania rzadko powinno być zadaniem jednej osoby czy jednej firmy. Skuteczniej działa, gdy w rozmowie biorą udział różne perspektywy:

  • office manager — zna planowany sposób pracy zespołu i charakter codziennych spotkań, więc potrafi wskazać, które strefy będą najbardziej obciążone;
  • facility manager lub administrator budynku — odpowiada za zasady dostępu, godziny wind serwisowych czy ograniczenia narzucone przez sam obiekt, które bezpośrednio wpływają na harmonogram;
  • firma sprzątająca — potrafi ocenić, jak konkretne decyzje projektowe przełożą się na realny zakres i częstotliwość prac, zanim jeszcze przestrzeń zacznie działać.

Brak jednej z tych perspektyw na etapie planowania oznacza, że harmonogram powstaje w oderwaniu od części informacji, które i tak później okażą się kluczowe.

Dobrze zaplanowany serwis ułatwia start w nowym biurze

Firma, która omawia model sprzątania równolegle z projektowaniem nowej przestrzeni, a nie po zakończeniu przeprowadzki, unika sytuacji, w której pierwsze tygodnie w nowym biurze upływają na gaszeniu pożarów zamiast na normalnej pracy. Planowanie sprzątania biura na etapie przygotowań, a nie po fakcie, pozwala uniknąć chociaż części problemów, które pojawiają się dopiero wtedy, gdy zespół już korzysta z nowej przestrzeni.

W biurowcach na Mokotowie i w innych częściach Warszawy obsługa nowego biura, zaplanowana jeszcze przed wprowadzką, zwykle wymaga mniej korekt w pierwszych miesiącach niż model dobudowywany naprędce już po rozpoczęciu pracy w nowej siedzibie. Im wcześniej model sprzątania zostanie uwzględniony w planowaniu nowego biura, tym mniej zmian będzie wymagał wtedy, gdy pracownicy zaczną z niego korzystać na co dzień.